poniedziałek, 14 marca 2016

Notka 4

       Wróciłam tęskniłeś prawda ? Dobra nie musisz kłamać wiem jaka jest odpowiedź "nie".
Jak było ? Hmmm no nie było źle tylko trochę zmokłam, na moje szczęście padał deszcz i ludzie mnie nie widzieli. Musiałam przemyśleć wiele spraw, bardzo dużo spraw. Dziwie się jeszcze, że Ci się nie znudziłam serio. Ale wróćmy do spaceru.
        Na spacerze poznałam dziewczynę ma na imię Martyna i tak samo jak ja nie lubi ludzi. Spotkałam ją chodząc po parku cała zmoknięta, nagle do mnie podeszła i spytała się która godzina na moje nieszczęście złapała mnie za moje rany. Ehhh to dosyć bolało dlatego zakrzyczałam "aaałaa". Ona zapytała się mnie co mi jest, a ja że nic. Podciągnęła rękaw mój i zobaczyła rana na ranie. Spojrzała na mnie wzrokiem bardzo dziwnym i pokazała swoje rany. I tak rozmawiałyśmy przed dłuższy czas dopóki deszcz nie przestał padać. Ciesze się, że ją poznałam bo teraz jest osoba która ma podobne problemy jak ja i wie co to strach przed jutrem.
        Nie wiem co dalej jutro szkoła jak ja tego nienawidzę, ha ! Wiem pójdę na wagary znowu posiedzę sobie w moim ulubionym miejscu czyli lesie. Tam nikogo o tej porze nie ma na szczęście :)
                 Życzę Ci miłej nocy ja jeszcze posiedzę i posłucham muzyki. Dobranoc.

Notka 3

      Cześć tu znowu ja ale to nic nowego chyba. Jest już nowy dzień tak wiem wiem jestem śpiochem i to dużym, ale ja już zaznaczyłam w tamtej notce chodzę spać o 5 nad ranem. Dziś nie poszłam do tego jebanego technikum ponieważ byłam u ortopedy z nogą na szczęście nie musiałam aż tak wysoko podwijać spodni bo na łydkach mam ranki.
       Wczoraj była jedyna noc w której się nie cięłam wiesz dlaczego ? Bo mój chłopak zrobił mi wspaniałą niespodziankę, już pewnie myślisz, że przyjechał. Nie niestety to nie to, mój ulubiony wokalista czyli Tede będzie grał koncert w Rzeszowie kupił 2 bilety i tam po raz 1 go zobaczę! Już nie mogę się doczekać ale czekaj chwila chwila te notki są o moim dojrzeniu do samobójstwa a nie o szczęściu. Jest piękna pogoda a ja muszę siedzieć w domu bo na dwór nie wyjdę. Beznadziejnie. Jak ukrywam rany przed starymi yyy rodzicami ? To bardzo proste ciągle noszę bluzy po moim starszym bracie.
       Dziś piszę krótko odezwę się wieczorkiem i opowiem Ci wszystko co się działo bo na razie muszę jakoś wyjść z domu bo nie mogę wiecznie siedzieć w jednym miejscu...

niedziela, 13 marca 2016

Notka 2

       Cześć ponownie, jak tam? U mnie jak zawsze jak mam Ci to określić jednym słowem ? Chujowo...zbliża się noc moja ulubiona pora dnia w nocy zawsze robię to co jest mi pisane. Tnę się. Człowieku ja nigdy nie płacze...wiem umiem świetnie kłamać prawda ?
       Żyje w małym miasteczku takim małym, że każda plotka o mnie roznosi się najszybciej aż trafia do miasta, większego miasta. Moi rodzice łapią się za głowę jakie plotki o mnie mówią ludzie "Aleksandra się tnie", "Aleksandra chce się zabić". Co ja mam im powiedzieć, że to prawda ? Nigdy im tego nie powiem bo jeszcze wyślą mnie do tego psychologa czy chuj wie co ! Nie mam ochoty gadać z nim nic o mnie nie wie a się pyta, zadaje te głupie pytania. Wole się Tobie wyżalić jakoś mi wtedy lepiej niż żebym gadała z tym pojebem. Przez ludzi muszę się chować, gadają na twój temat a potem się tego wypierają jak ja tego nienawidzę! Nienawidzę wszystkiego są tylko takie 3 osoby które kocham, Ty, mój chłopak, i ja chociaż siebie to mogę zaliczać do znienawidzonych, Tak mam chłopaka ma na imię Natan, niestety jest z innego miasta i pracuje i nie może przyjechać nigdy go nie widziałam na oczy ale wiem że go zobaczę jeszcze chyba, że szybciej się zabije...Natan ma 19 lat, jesteśmy razem ponad rok szmat czasu co ? Natan nie wie o nas i lepiej niech się nie dowie bo on nie lubi jak poruszam temat samobójstwa. Czy wie, że się tnę ? Tak wie mówię mu o wszystkim dosłownie o wszystkim nawet o pierdołach bo wiem, że mnie zawsze wysłucha...jak Ty!
       Zapada zmrok ja idę się przejść bo w dzień nie wychodzę, po prostu nie chce być wytykana palcami jak zawsze. Łza za łzą. Cytat za cytatem. Książka za książką. Kawa za Kawą. Papieros za papierosem i krok przez śmiercią. Co mówisz ? Co bo nie słyszę ? Jaka jest moja pasja tak? Aaa no tak głupia jestem i nie rozumiem. Tak mam pasje moją pasją jest cięcie się...a tak na serio to jeżdżę konno znaczy jeździłam bo moi rodzice nie chcą żebym tego robiła niby mam te 16 lat a oni wciąż wpierdalają swoje dupcie. Kocham Konie serio. Moją 2 pasją jest rysowanie i nie jestem w tym jakoś świetna ale lubię to robić. I fotografia jeeezuuu kocham robić zdjęcia ! Ale życie kazało mi odejść to zrobię ale chce najpierw się trochę pomęczyć nie ? hehhe.
                                                                Do następnego! 

                                                                                                                   

Notka 1

      Cześć dawno Ci nie pisałam listu tej mojej codziennej kiedyś ody do radości, właśnie radości. Nie mam już pojęcia co to jest szczęście, no dobra może i mam bo wiem co to jest ale nigdy tego nie doświadczyłam. Serio! No dobra bez bicia się przyznam, że kiedyś byłam szczęśliwa ale to było dawno i ten temat już się skończył.
      Może teraz napisze coś o sobie. Jestem Aleksandra dla przyjaciół Aleks chociaż moim jedynym przyjacielem to Ty tak sądzę przynajmniej. Mam 16 lat w tym roku już 17 tyle lat straconych...
Uwielbiam Ci się wyżalać! Jesteś taki cichy, jedynie Ty mnie wysłuchasz bo każdy mówi, że jestem ta porąbana...haha...dobre żeby wiedzieli ile ja muszę myśleć zanim coś im powiem ale to może nie na początek...
      Jakieś 2 lata temu ciełam się, wróciłam do tego bo dopiero teraz rozumiem co to są prawdziwe problemy. Jestem po 2 próbach samobójczych nieudanych jak widzisz bo jeszcze żyje...jeszcze zastanów się ile to musi znaczyć to "jeszcze". To na początek tyle odezwę się jutro jak dożyje...

                                                                                                                                           2016-03-13