niedziela, 13 marca 2016

Notka 1

      Cześć dawno Ci nie pisałam listu tej mojej codziennej kiedyś ody do radości, właśnie radości. Nie mam już pojęcia co to jest szczęście, no dobra może i mam bo wiem co to jest ale nigdy tego nie doświadczyłam. Serio! No dobra bez bicia się przyznam, że kiedyś byłam szczęśliwa ale to było dawno i ten temat już się skończył.
      Może teraz napisze coś o sobie. Jestem Aleksandra dla przyjaciół Aleks chociaż moim jedynym przyjacielem to Ty tak sądzę przynajmniej. Mam 16 lat w tym roku już 17 tyle lat straconych...
Uwielbiam Ci się wyżalać! Jesteś taki cichy, jedynie Ty mnie wysłuchasz bo każdy mówi, że jestem ta porąbana...haha...dobre żeby wiedzieli ile ja muszę myśleć zanim coś im powiem ale to może nie na początek...
      Jakieś 2 lata temu ciełam się, wróciłam do tego bo dopiero teraz rozumiem co to są prawdziwe problemy. Jestem po 2 próbach samobójczych nieudanych jak widzisz bo jeszcze żyje...jeszcze zastanów się ile to musi znaczyć to "jeszcze". To na początek tyle odezwę się jutro jak dożyje...

                                                                                                                                           2016-03-13

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz