Wróciłam tęskniłeś prawda ? Dobra nie musisz kłamać wiem jaka jest odpowiedź "nie".Jak było ? Hmmm no nie było źle tylko trochę zmokłam, na moje szczęście padał deszcz i ludzie mnie nie widzieli. Musiałam przemyśleć wiele spraw, bardzo dużo spraw. Dziwie się jeszcze, że Ci się nie znudziłam serio. Ale wróćmy do spaceru.
Na spacerze poznałam dziewczynę ma na imię Martyna i tak samo jak ja nie lubi ludzi. Spotkałam ją chodząc po parku cała zmoknięta, nagle do mnie podeszła i spytała się która godzina na moje nieszczęście złapała mnie za moje rany. Ehhh to dosyć bolało dlatego zakrzyczałam "aaałaa". Ona zapytała się mnie co mi jest, a ja że nic. Podciągnęła rękaw mój i zobaczyła rana na ranie. Spojrzała na mnie wzrokiem bardzo dziwnym i pokazała swoje rany. I tak rozmawiałyśmy przed dłuższy czas dopóki deszcz nie przestał padać. Ciesze się, że ją poznałam bo teraz jest osoba która ma podobne problemy jak ja i wie co to strach przed jutrem.
Nie wiem co dalej jutro szkoła jak ja tego nienawidzę, ha ! Wiem pójdę na wagary znowu posiedzę sobie w moim ulubionym miejscu czyli lesie. Tam nikogo o tej porze nie ma na szczęście :)
Życzę Ci miłej nocy ja jeszcze posiedzę i posłucham muzyki. Dobranoc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz